Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 17 lipca 2012

Office 2013 pokazuje, jak wiele Linux musi jeszcze pokonać

Autor: , 11:04, wtorek, 17 lipca 2012


Nowy pakiet Office będzie przystosowany do pracy na tabletach. Fot. Microsoft
Żeby realnie oceniać narzędzia dla Linuksa, trzeba się też uważnie przyglądać konkurencyjnym produktom. Microsoft po raz kolejny pokazał, że jako jedna z największych firm na świecie tworzących oprogramowanie, wciąż potrafi stworzyć kawał ciekawego softu. Choć może niezbyt zaskakującego.

Tablety i smartfony

Choć popularność komputerów wcale nie spada drastycznie, Microsoft odwrócił się plecami do swoich wcześniejszych konstrukcji, wrzucając interfejs Metro tam, gdzie to tylko możliwe. Jak na to zareagują sami użytkownicy, przekonamy się najpóźniej za kilka miesięcy.

Bez wątpienia nowy Office jest jednak lepiej dopasowany do obsługi z poziomu ekranów dotykowych. Wciąż daleko mu do narzędzi typowo tabletowych, ale kroki poczynione w tym kierunku, pozwolą później uniknąć pracownikom biurowym większego szoku.

Jeśli chodzi o mobilne poczynania Linuksa, o Ubuntu na razie nie ma co tu nawet wspominać. Unity? No proszę was...

Jest za to Android, który całkiem dobrze radzi sobie w walce z iOS. O ile jednak do tej pory dla mobilnej platformy firmy Apple nie udostępniono żadnego sensownego pakietu biurowego, tak samo jest w przypadku "Zielonego Robota". Dokumenty Google pozwalają co prawda na tworzenie prostych notatek czy arkuszy kalkulacyjnych, ale na tym właściwie się kończy.

Prawdziwa przepaść

Automatyczne zapisywanie w chmurze, łatwy dostęp do plików z różnego rodzaju urządzeń czy wreszcie rozpoznawalność pakietu Office to gigantyczne bariery, które z pewnością nie pomogą Linuksowi w walce z Microsoftem.



Porównywanie nowego pakietu Office z LibreOffice to jak zestawianie Androida i Symbiana - z obu można korzystać w podobny sposób, jednak różnice nawet dla końcowego użytkownika są niezwykle duże.

LibreOffice dla Androida

LibreOffice będzie dostępne dla Androida
Warto zauważyć, że także konkurencyjne narzędzia nie stoją w miejscu. Wielkimi krokami zbliża się na przykład premiera pakietu LibreOffice dla Androida.

Jak całość będzie wyglądała? Jest to na razie wielka niewiadoma. Można mieć nadzieję, że będzie to coś lepszego niż Dokumenty Google, jednak na realną konkurencję z Microsoftem w tej kwestii wciąż chyba nie ma co liczyć.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety