Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

poniedziałek, 9 lipca 2012

Ktoś będzie płakał po Thunderbirdzie?

Autor: , 13:21, poniedziałek, 9 lipca 2012


Thunderbird choć znany, miał wielu konkurentów.
Mozilla zapewnia, że nie kończy rozwoju Thunderbirda. Jednocześnie jednak bardzo wątpliwe, żebyśmy doczekali się w nim jakichś nowych funkcji. W praktyce więc popularny klient poczty od Mozilli schodzi na dalszy plan.
Kontynuowanie wprowadzania innowacji w Thunderbirdzie nie jest najlepszym wykorzystaniem naszych zasobów, biorąc pod uwagę ambitne cele organizacji - stwierdza Mozilla.

Thunderbird nie umrze z dnia na dzień - to oczywiste. Mozilla nadal planuje go wspierać, jednak nie oszukujmy się: brak nowych funkcji prędzej czy później zniechęci do niego nawet największych fanów tej aplikacji. Sam kiedyś byłem w tym gronie.

Potrzebujemy takich narzędzi?

Już od dawna nie korzystam z żadnych klientów poczty instalowanych na dysku twardym. Webowy interfejs Gmaila uważam za bardzo udany i wygodny. Jednocześnie wiem, że są osoby, które wręcz nie mogą żyć bez "standardowego" programu do odczytywania wiadomości. Z czego to może wynikać?

  • Szybkość? - Nie sądzę. Webowa usługa działa niemal tak samo płynnie, jak instalowane na dysku programy. 
  • Stabilność? - Tutaj też praktycznie nie ma różnic.
  • Dostęp do e-maili bez łączności z internetem? Jest Gmail offline, więc ten argument też odpada.
  • Doznania wizualne? Thunderbird mnie pod tym względem na kolana nie rzucał, ale może ktoś woli widok standardowych programów.
Całość porównywałem oczywiście z Gmailem, bo gdybym musiał wykorzystywać webowy interfejs poczty WP, o2 czy innego serwisu tego typu, faktycznie długo nie zastanawiałbym się nad instalacją zwykłego programu do obsługi skrzynki e-mail.

Jeśli nie Thunderbird to co?

Thunderbird dumnie wkroczył niedawno do Ubuntu, ale jak widać, jego kariera może nie potrwać zbyt długo. Z pewnością wielu użytkowników Linuksa zrezygnuje z programu Mozilli widząc, że nie pojawiają się w nim żadne nowe funkcje - po to przecież często korzysta się z Pingwinka. Jaka jest najlepsza alternatywa dla Thunderbirda? Tutaj pozostawiam Wam pole do popisu w komentarzach. Kto wie, może sam zacznę korzystać z tego typu programów.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety