poniedziałek, 9 marca 2020

Lekka alternatywa dla Spotify z konsoli w Ubuntu - ncspot

Autor: Adrian Nowak, 08:00, poniedziałek, 9 marca 2020


Spotify nie należy do najlżejszych aplikacji i choć dzięki oparciu o Electron, możemy się cieszyć pełnoprawną aplikacją na Linuksie, gigabajt pamięci RAM, by w tle odtwarzać muzykę, to wciąż dość duży kompromis.

Joey z OMG Ubuntu odnalazł niedawno ciekawą alternatywę dla oficjalnego playera Spotify - ncspot. By oszczędzić maksymalnie cenne zasoby komputera, interfejs co prawda jest - jednak tylko konsolowy. ncspot oferuje natomiast wsparcie dla systemowych przycisków sterowania audio, zatem przełączanie się między utworami, czy nawet podgląd okładki płyty dostępne są po kliknięciu na górny pasek narzędziowy.

Zdalne radio internetowe


O ile na nowych desktopach gigabajt pamięci RAM dla Spotify raczej nie będzie problemem, ncspot z pewnością znajdzie zastosowanie na mniejszych maszynach z Linuksem - jak Raspberry Pi, gdzie niewielki komputerek wczepiony w sprzęt audio, może być sterowany zdalnie i służyć za radio internetowe.

Do działania na Raspberry Pi czy Mac OS, ncspot trzeba jednak skompilować z backendem PortAudio, co na szczęście sprowadza się do jednej linijki kodu i zostało dobrze opisane na stronie narzędzia. Jak na konsolową aplikację, mocno rozbudowana jest też lista skrótów klawiaturowych, z najważniejszych:

  • Po samej aplikacji można się poruszać po prostu strzałkami
  • Shift+P - Start/Stop odtwarzania
  • Shift+S - Całkowite zatrzymanie odtwarzania
  • F - przewijanie utworu do przodu
  • B - przewijanie utworu do tyły
  • Q - wyjście z aplikacji

Instalacja narzędzia w Ubuntu:

sudo snap install ncspot
Po pierwszym otwarciu aplikacji wymagane jest oczywiście zalogowanie się do konta w Spotify - u mnie nie było z tym problemu, w przypadku uwierzytelniania przez Facebooka musimy jedynie otworzyć podany w konsoli link w przeglądarce i zezwolić jej na dostęp do konta.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety